poniedziałek, 23 maja 2011

Stuk-puk, otwórz drzwi - to my, Seniorzy w akcji!

Czerwiec w Tczewie tradycyjnie jest już miesiącem aktywnych społeczności. W ramach projektu "Stuk-puk. Otwórz drzwi, pomogę Ci" seniorzy stworzą specjalne strefy animacji dla mieszkańców w przestrzeni Starego Miasta. Działania te zostaną zrealizowane w ramach Święta ulicy, akcji ulicznej, pikników. Inicjatywy te mają pozwolić mieszkańcom na zabawę, naukę i wzajemne poznanie. Święto mieszkańców ulicy ks. Ściegiennego dodatkowo będzie okazją do sprawdzenia się seniorów w roli animatorów działań społecznych z udziałem wielopokoleniowej grupy mieszkańców. Do udziału w święcie ulicy tczewscy seniorzy zaprosili także zaprzyjaźnioną grupę z Gdyni, która w ramach wizyty studyjnej przyjedzie promować działania projektu „Manual factory – dzierganie z sercem”



Projekt święci już swoją trzecią edycję. Został zainicjowany w 2009 roku najpierw w odniesieniu do potrzeby wsparcia lokalnego środowiska osób starszych, które z różnych przyczyn wycofały się z aktywności społecznej realizowanej w ramach projektów i działań na terenie Tczewa.

Animatorzy 50+ wspólnie z młodymi liderami wypracowali program animacyjnych wizyt domowych, które realizowane są z wykorzystaniem technik pedagogiki zabawy oraz sprzętu multimedialnego. Osoby starsze wspólnie planują scenariusz wizyty, umawiają się na spotkania, telekonferencje (do działań został zakupiony mini notebook z modem do przez przewodowego Internetu), przesyłają sobie za pomocą dyktafonu pozdrowienia (poczta MP3), prowadzą foto-pamiętnik (dzięki umiejętności obsługi aparatu cyfrowego, drukarki do zdjęć oraz ramki multimedialnej). Na początku roku grupa zdecydowała się na organizację podobnych wizyt u mieszkańców Ośrodka Opiekuńczego i Dziennego Domu Pobytu dla osób starszych.

Seniorzy biorący udział w projekcie nie mają wątpliwości, co jest najważniejsze podczas realizacji wizyt animacyjnych. Podczas takich spotkań rozmowy dotykają wielu kwestii ważnych dla pozostających w domu i nierzadko osamotnionych osób starszych. Mieszają się tematy osobiste z refleksją nad codziennością („że drogo”, „że ładna pogoda”, „że mam przepis na smaczną zupę”, „a w tej telewizji to nic nie ma”). Taka rozmowa staje się często więc sposobem na „wyjście” z domu, z doskwierającego poczucia samotności, z choroby. Działania Seniorów w akcji rozwinęły przy okazji formułę ruchu samopomocy, która w Tczewie realizowana była dotąd przede wszystkim metodą banku czasu (osoby dzielą się swoim wolnym czasem, wymieniając się umiejętnościami). W ramach projektu „Stuk-puk…” pomoc nie jest „na wymianę” (… choć biorąc pod uwagę te wszystkie pączusie i faworki wypiekane specjalnie na wizyty animatorów, można pewnie mówić o swego rodzaju wymianie życzliwości. Seniorki w akcji przy tym nierzadko żartują, że animacja to bardzo wysokokaloryczne działanie!).

środa, 4 maja 2011

"Ostatki" w Alwerni

Alwernia też szykuje się do wielkiego zakończenia. Premierowy spektakl o marzeniach, realizowany wspólnie z dziećmi i seniorami, zaplanowano na 13 maja. Trwają ostatnie gorączkowe przygotowania, powtarzanie ról, dobieranie scenografii i kostiumów. W spektaklu zostaną wykorzystane prace, które międzypokoleniowy zespół miał okazję stworzyć podczas wspólnych warsztatów rzeźbiarskich i plastycznych. Całość zakończy wspólne wypisywanie życzeń i puszczanie ich na balonach do nieba. Zapowiada się kolorowo!
















Parchowo na finiszu

Premiera spektaklu zbliża się wielkimi krokami, bo to już w ostatni weekend maja. Nie przeraża to grupy teatralnej z Parchowa. Na próby dzielnie stawiają się i młodsi i starsi - jest już scenariusz, wybrano już pieśni i dokonano podziału scen.Wszytko zapięte prawie na ostatni guzik. Pozostało tylko ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć. Efekty będą znakomite!
Zerknijmy jak idą próby.




















Po "równaniu" - zakończył się projekt "Równe babki"

Wszystko co dobre, szybko się kończy. Podczas kilku miesięcy pracy Kaliszankom starszym i młodszym - uczestniczkom projektu "Równe babki" - udało się osiągnąć wspaniałe efekty. Kobiety razem przeszły trudne etapy poznawania się, przekraczania stereotypów i własnych ograniczeń - od spotkań integracyjnych przy dzierganiu, do wspólnego budowania mapy emocjonalnej Kalisza aż do wspólnych wywiadów. Przygotowania tekstów poprzedziły warsztaty z pracy nad wspomnieniami oraz warsztaty dziennikarskie. Zabawie i zacieśnieniu więzi posłużyła też gra miejska śladami Marii Konopnickiej oraz wspólne fotografie - podwójne portrety ilustrują stworzone w parach wywiady. Ich fragmenty zostały odczytane podczas finałowego spotkania oraz opublikowane w miesięczniku "Calisia". Spotkaniu towarzyszyła wystawa, gdzie oprócz portretów zaprezentowano m.in. powstałą mapę Kalisza. Mamy nadzieję, że to nie koniec spotkań "Równych babek". Jak mówi młodsza Animatorka projekty, Kalina - "tak na dobrą sprawę "Równe babki" to wymówka do spotkania, pretekst, dzięki któremu trochę łatwiej przyjrzeć się sobie nawzajem, sprawdzić, co w "babkach" siedzi" (...) wystarczy dac pretekst spotkania młodych kobiet ze starszymi, a reszta dzieje się sama". Cóż, pozostaje nam życzyć więcej takich pretekstów. Gratulujemy!