środa, 4 maja 2011

"Ostatki" w Alwerni

Alwernia też szykuje się do wielkiego zakończenia. Premierowy spektakl o marzeniach, realizowany wspólnie z dziećmi i seniorami, zaplanowano na 13 maja. Trwają ostatnie gorączkowe przygotowania, powtarzanie ról, dobieranie scenografii i kostiumów. W spektaklu zostaną wykorzystane prace, które międzypokoleniowy zespół miał okazję stworzyć podczas wspólnych warsztatów rzeźbiarskich i plastycznych. Całość zakończy wspólne wypisywanie życzeń i puszczanie ich na balonach do nieba. Zapowiada się kolorowo!
















Parchowo na finiszu

Premiera spektaklu zbliża się wielkimi krokami, bo to już w ostatni weekend maja. Nie przeraża to grupy teatralnej z Parchowa. Na próby dzielnie stawiają się i młodsi i starsi - jest już scenariusz, wybrano już pieśni i dokonano podziału scen.Wszytko zapięte prawie na ostatni guzik. Pozostało tylko ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć. Efekty będą znakomite!
Zerknijmy jak idą próby.




















Po "równaniu" - zakończył się projekt "Równe babki"

Wszystko co dobre, szybko się kończy. Podczas kilku miesięcy pracy Kaliszankom starszym i młodszym - uczestniczkom projektu "Równe babki" - udało się osiągnąć wspaniałe efekty. Kobiety razem przeszły trudne etapy poznawania się, przekraczania stereotypów i własnych ograniczeń - od spotkań integracyjnych przy dzierganiu, do wspólnego budowania mapy emocjonalnej Kalisza aż do wspólnych wywiadów. Przygotowania tekstów poprzedziły warsztaty z pracy nad wspomnieniami oraz warsztaty dziennikarskie. Zabawie i zacieśnieniu więzi posłużyła też gra miejska śladami Marii Konopnickiej oraz wspólne fotografie - podwójne portrety ilustrują stworzone w parach wywiady. Ich fragmenty zostały odczytane podczas finałowego spotkania oraz opublikowane w miesięczniku "Calisia". Spotkaniu towarzyszyła wystawa, gdzie oprócz portretów zaprezentowano m.in. powstałą mapę Kalisza. Mamy nadzieję, że to nie koniec spotkań "Równych babek". Jak mówi młodsza Animatorka projekty, Kalina - "tak na dobrą sprawę "Równe babki" to wymówka do spotkania, pretekst, dzięki któremu trochę łatwiej przyjrzeć się sobie nawzajem, sprawdzić, co w "babkach" siedzi" (...) wystarczy dac pretekst spotkania młodych kobiet ze starszymi, a reszta dzieje się sama". Cóż, pozostaje nam życzyć więcej takich pretekstów. Gratulujemy!






























czwartek, 28 kwietnia 2011

Horyzont działa!



Nie jest łatwo przekonać innych, że śmierć nie jest sprawiedliwością. Ale ponieważ temat jest ważny - działają! Do października było trzech uczestników - seniorów, dziś jest ich ok. 10.

- Dobrze jest działać z młodymi, widzieć obok siebie młodzież inną niż ta przedstawiana w telewizji - zachęcała ostatnio seniorów w Domu Kultury na Bielanach Zofia. Skąd się wzięli młodzi? Przyszli na kurs "prawa człowieka a kara śmierci w XXI wieku". Zajęcia zaczeły się w listopadzie, grupa spotyka się w każdą środę o 17.00. Ostatnie zajęcia poświęciliśmy sprawiedliwości naprawczej i mediacji. Poszczególne spotkania są otwarte dla wszystkich zainteresowanych. To jednak już ostatnia szansa, żeby z nich skorzystać - w maju grupa koncentruje nasze wysiłki na konkretnych, praktycznych działaniach na rzecz abolicji. Młodzi i seniorzy przygotowują razem serię pokazów filmowych, debatę pracujących więźniach oraz warsztaty o sprawiedliwości naprawczej dla licealistów.