środa, 19 stycznia 2011

Łodź, Latające Babcie wsparły WOŚP


9 stycznia Latające Babcie wsparły zbiórkę Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Nie mogło nas tam nie być! - podkreślają. Specjalnie na tę okazję przygotowały spektakl „Zima i karnawał”, który wystawiły w łódzkiej Manufakturze. Scenariusz przedstawienia powstał podczas warsztatów z aktorką Teatru Powszechnego Magdaleną Dratkiewicz. Złożyły się na niego wiersze wielu babć. Dzieci reagowały na występ otwierając buzie ze zdziwienia, że babcie też mogą latać bajkolotami! Po każdej prezentacji odbyła się zbiórka darów do puszki oraz licytacja naszej książki „Latające babcie dzieciom”.

Kolejny raz spektakl będzie można obejrzeć z okazji Dnia Babci i Dziadka już 22 stycznia o 14.00 i 16.00 w rotundzie w Manufakturze. „Będzie wesoło i kolorowo a na dzieci, które powiedzą wierszyki dla swoich babć i dziadków czekają niespodzianki - zapewnia Ula Machcińska, animatorka projektu. Zapraszamy!

poniedziałek, 17 stycznia 2011

Alwernia żyje marzeniami

„Zagrać na koncercie w Sopocie”, „zostać narciarką”, „dostać złoty medal w bieganiu”, „zostać reżyserem lub scenarzystą” - to tylko niektóre z marzeń uczestników warsztatów plastycznych, które odbyły się 18 grudnia, w ramach realizacji projektu „Nasze rzeźby ożyją… marzeniami” Stowarzyszenia Młoda Alwernia. Przypomnijmy, że projekt inspirowany jest „Historią żółtej ciżemki” i losami jej bohatera, Wawrzusia, który pochodził z tej samej miejscowości, z której wywodzą się uczestnicy warsztatów. Na ostatnich zajęciach robiono fotograficzne komiksy o marzeniach - a pomysłów nie brakowało. Jeden dzieje się pięćset lat temu, drugi aktualnie, a jeszcze inny w dalekiej przyszłości, w XXVII wieku. W nim Wawrzuś do Krakowa przybył nie piechotą, lecz rakietą, a miasto zwiedzał latając w powietrzu dzięki specjalnemu silniko-śmigłu, założonym na plecy. Uczestnicy projektu mają już za sobą wycieczkę śladami małego bohatera oraz pierwsze warsztaty rzeźbiarskie. Co jeszcze przed nimi? Czekamy na wieści!


poniedziałek, 13 grudnia 2010

Łódzkie metamorfozy

Na przekór zimowej aurze ferią przeróżnych barw mieniły się ostatnio sale łódzkiej uczelni. Zorganizowany przez uczestniczki projektu "Senior zawsze modny" Dzień Mody był świetną okazją, by przebierać w kolorach czy fasonach i choć przez chwilę poczuć się jak z żurnala. Gwoździem dnia okazała się wymienialnia ubrań. Panie mogły wymienić się nie tylko ubraniami - pojawiła się też biżuteria oraz nietuzinkowe dodatki. Powodzeniem cieszyły się rady (i to nie od parady) specjalistów - wizażystki, fryzjerki oraz projektantki. A to dopiero początek zmian. Czekamy na dalsze!


piątek, 10 grudnia 2010

Jak to było z fotografią?

Powalice kontynuują prace wokół wystawy "Ze świata czterech stron...". Zebrane zdjęcia okazały się świetnym tworzywem do opowiedzenia jeszcze jednej historii - historii fotografii. Uczestnicy warsztatów mieli okazję zobaczyć jak robiono zdjęcia 50, 100 i 200 lat temu i przekonać się, że fotografia wcale nie kończy się na aparacie cyfrowym. Zobaczcie sami!

Zachęcamy do odwiedzenia blogu:
www.oswajaniesztuki.blogspot.com



Bieszczadzkie warsztaty

Bieszczady nie poddają się ani jesiennej chandrze, ani mroźnej zimie – przedstawiciele różnych pokoleń tłumnie pojawiają się na warsztatach prowadzonych przez miejscowych twórców rękodzielników i uczestniczą w nich z coraz większym zaangażowaniem.

Kolekcja przedmiotów powstałych podczas zajęć systematycznie się powiększa. Piękne wiklinowe kosze, bożonarodzeniowe stroiki czy zrobione na szydełku ozdoby będą zapewne nie lada atrakcją zbliżającego się wielkimi krokami finałowego kiermaszu.

Sami twórcy również nie osiadają na laurach i z zainteresowaniem przysłuchują się słowom instruktora wzornictwa. Jak na prawdziwych artystów przystało z dumą prezentują swoje prace a słowa krytyki przyjmują z nietypową dla górali pokorą :)

Kolejne wieści już wkrótce! Tymczasem życzymy wszystkim Wesołych Świąt!


poniedziałek, 8 listopada 2010

Rybnicka jesień

Jesień w Rybniku smakowała kwaśnicą i sałatką kartoflaną. Smak śląskich wypieków umilił spotkanie seniorów i dzieci, którzy tłumnie przybyli na pierwszą odsłonę projektu „Cztery pory roku po śląsku”. Zainteresowanych nie powstrzymała nawet zła aura. Spotkanie urozmaicił recital pani Stronczek, występy Pań z Koła Gospodyń Wiejskich z Pstrążnej oraz Koła Śpiewaczego z Ligoty. Dla publiczności przewidziano też zawody zręcznościowe. A było się czym popisać! Obieranie ziemniaka, skok z ziemniakiem między kolanami, przenoszenie jabłek w koszyczku na głowie oraz konkurs "co wiesz o ziemniaku". Uff! Nie było łatwo!

Latające Babcie w Strasbourgu

Jakby z definicji Latające babcie muszą latać. Tym razem poleciały na zachód. Jeszcze przed rozpoczęciem kolejnej edycji swojego projektu Latające babcie miały okazję zobaczyć Luksemburg, Strasbourg i Kolonię. Nie obyło się też bez wizyty w Parlamencie Europejskim. Wyprawa była możliwa dzięki łódzkiej europosłance Joannie Skrzydlewskiej, która doceniając społeczne zaangażowanie Latających babć zaprosiła grupę w podróż. Wszakże po pracy czas na odpoczynek!